Medyczna precyzja. Artystyczne spojrzenie.
Nazywam się Izabela Malendowska. Jestem dyplomowaną pielęgniarką, kosmetologiem i szkoleniowcem. W swojej pracy łączę wiedzę medyczną z estetyką, pomagając moim Klientom dbać o wizerunek w sposób świadomy i bezpieczny.

Medycyna estetyczna bez „maski”.

W mojej praktyce kieruję się prostą, ale żelazną zasadą: jeśli nie „czuję” zabiegu i nie widzę w nim wartości dla Klienta, po prostu go nie wykonam. Bezpieczeństwo i naturalny efekt są dla mnie ważniejsze niż chwilowe trendy z mediów społecznościowych.
Każda twarz jest inna. Dlatego zanim zaproponuję jakiekolwiek rozwiązanie, najpierw słucham i analizuję anatomię. Dopiero wtedy tworzę indywidualny Plan Działania. Czasem będzie to laseroterapia na przebarwienia, innym razem subtelna wolumetria czy biostymulacja.
Nie gonię ślepo za młodością. Wierzę w Smart Aging – starzenie się z klasą, godnością i zadbaną skórą. Mój cel? Efekt tak harmonijny, by otoczenie widziało wypoczętą twarz, a nie ingerencję igły. Niezależnie od tego, czy jesteś kobietą szukającą odświeżenia, czy mężczyzną dbającym o profesjonalny wizerunek.
Filary mojego doświadczenia.
Dyplomowana Pielęgniarka
Wiedza medyczna i znajomość anatomii to fundament bezpieczeństwa w zabiegach inwazyjnych.
Szkoleniowiec od 2020 r.
Uczę innych specjalistów technik iniekcyjnych. Moje skrypty szkoleniowe są esencją wiedzy, bo wiem, że w medycynie każdy detal ma znaczenie.
Pasjonatka Zdrowia
Piękno zaczyna się wewnątrz. W 2021 r. wprowadziłam do gabinetu Komorę Hiperbaryczną, by wspierać regenerację organizmu na poziomie komórkowym.
Ekspert Zarządzania
Jako pedagog i mgr marketingu rozumiem, jak ważna jest komunikacja i standardy obsługi. Nieustannie podnoszę kwalifikacje na konferencjach w Polsce i za granicą.
Nieustanny rozwój. Wybrane certyfikaty i szkolenia.
Iza po godzinach. Energia i Flow.
Wierzę, że wartości człowieka nie określa jego status, ale równowaga, którą potrafi zachować.
Uczę się odpoczywać, choć z moją „supermocą” – zdiagnozowanym ADHD – bywa to wyzwaniem. To ta energia pozwalała mi przez 8 lat prowadzić studio Pole Dance i dojść do finału w fitnessie sylwetkowym.
Uczę się odpoczywać, choć z moją „supermocą” – zdiagnozowanym ADHD – bywa to wyzwaniem. To ta energia pozwalała mi przez 8 lat prowadzić studio Pole Dance i dojść do finału w fitnessie sylwetkowym.
Dziś moją największą pasją (poza pracą) są dzieci – Olivier i Maja. Razem z mężem, który „ogarnia” mój artystyczny chaos, budujemy nasz świat. Lubię ludzi. Nie zazdroszczę. Wierzę w dobrą energię.

Zobacz mnie w akcji na Instagramie.

Zacznijmy od rozmowy.
Umów się na konsultację diagnostyczną. Sprawdzimy, co Twoja skóra chce nam powiedzieć.
Przejdź do kontaktu 
